Woskowanie i polerowanie motocykla

Większość z nas lubi mieć czysty i lśniący motocykl, jak przygotować go po zimie aby odzyskał blask.

Co zrobić aby lakier był żywy głęboki i pięknie się świecił? Woskowanie i polerowanie motocykla, przybliżamy kilka podstawowych zasad, które pomogą utrzymać wasz jednoślad w nienagannym stanie.

Zasada numer 1

Pamiętajmy o regularności, dbanie o swój sprzęt sukcesywnie, a nie raz na rok pomoże wydłużyć trwałość lakieru i zabezpieczyć go przed matowieniem i blaknięciem. Przystępując do polerowania lakieru trzeba mieć najpierw czym! Kosmetyki samochodowe można kupić praktycznie wszędzie my w obecnej sytuacji polecamy bez wychodzenia z domu.

Na czystą i suchą powierzchnię nakładamy wosk – to ważne w innym wypadku zabieg może się nie udać. Kosmetyki układamy cienkimi warstwami. Woskowanie zaczynamy od najciemniejszych elementów lakieru. Jeżeli zakupiony wosk nie wchłania się tak jakbyśmy chcieli i ciężko go polerować możemy wcierać go za pomocą ręcznika. Najlepiej jednak wcierać go przy pomocy bawełnianej ściereczki w temperaturze pokojowej – pomiędzy 15 a 20 stopni C.

Zasada numer 2

Nie pozostawiaj środków na lakierze zbyt długo to najczęstsza przyczyna uszkodzenia lakieru. Należy wycierać je zgodnie z zaleceniami producenta. Pamiętajcie, że mają one właściwości żrące dlatego powinny być w odpowiednim czasie spłukane.

Zasada numer 3

Odpowiednia ilość środków do polerowanej powierzchni. Większa ilość wosku lub płynu nie wpłynie na to, że polerowany motocykl będzie wyglądał lepiej a wręcz odwrotnie. Pośpiech również nie jest wskazany róbcie to powoli okrężnymi ruchami i systematycznie kawałek po kawałku. Mocniejsze dociskanie szmatki czy polerki automatycznej też nie wpłynie pozytywnie na wynik prac woskowania i polerowania.

Pamiętajcie, że pasta polerska z powodzeniem przy delikatnym stosowaniu usuwa drobne rysy. Tylko nie róbcie tego zbyt mocno i często bo efekt będzie odwrotny możecie zedrzeć lakier.

Regularne woskowanie i polerowanie lakieru pomoże utrzymać go na dłużej, powstrzyma jego utlenianie i blaknięcie a przede wszystkim dłużej będzie wyglądał jak nowy.

 

2 komentarzy

  1. Zakupiłam Hondę CB 500 rocznik 1996, w oryginalnym malowaniu. Obecnie jest garażowana (garaż bez ogrzewania). Motocykl umyty, użytkowany weekendowo tylko na placu i tylko przy dodatnich temperaturach. Chciałbym zabezpieczyć lakier. Z uwagi na niskie jednak temperatury, to lepiej zastosowywać tylko pokrowiec a z pełnym czyszczeniem i woskowaniem poczekać do wiosny?

    • Cześć,
      na początku gratuluję zakupu. 🙂 Zdecydowanie zalecam poczekanie do wiosny, teraz jak umyty to przykryj tylko pokrowcem, a z takimi pracami zabezpieczającymi lakier jak się ociepli.


Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *